Mam 26 lat, pochodzę z Milicza, a mieszkam we Wrocławiu. W 2019 roku otworzyłem swoją pierwszą kawiarnię — marzenie, które rok później przerwała pandemia. Zamknięcie biznesu w 2020 roku było bolesne, ale stało się najważniejszą lekcją odporności, adaptacji i realnej przedsiębiorczości.
To doświadczenie nauczyło mnie, że upadek nie jest końcem — jest początkiem czegoś mądrzejszego. Dlatego dziś buduję swoją drogę na solidniejszych fundamentach, z większą świadomością i determinacją.
Aktualnie zajmuję się outsourcingiem handlowym, gdzie wykorzystuję praktyczną wiedzę, umiejętność pracy z ludźmi i podejście oparte na skutecznych działaniach. Wiem już, że najważniejsze to mobilność, elastyczność i gotowość do ponownego startu.
Upadłem na początku, żeby później rosnąć szybciej — i właśnie to robię.
Poznaliśmy się wiele lat temu — wtedy jeszcze nikt z nas nie przypuszczał, że pewnego dnia nasze drogi zbiegną się ponownie. A jednak los potrafi pisać własne scenariusze. Dziś, po latach doświadczeń, pracy i rozwoju, łączymy siły, by stworzyć coś wyjątkowego.
Poznajcie:
Pochodzę z Lubina, a dziś mieszkam w Jeleniej Górze, gdzie łączę dynamikę miejsca, z którego pochodzę, ze spokojem i kreatywnością, jakie daje bliskość natury. W biznesie działam od 15 lat — to czas, który nauczył mnie elastyczności, konsekwencji i budowania wartościowych relacji.
Łączę analityczne podejście ze zdrową intuicją. Liczą się dla mnie nie tylko wyniki, ale też doświadczenia, które wynoszę z każdego projektu. Stawiam na rozwój — rynek i technologie stale się zmieniają, a ja lubię za nimi nadążać i wykorzystywać nowe możliwości.
Po pracy cenię sobie góry, dobre rozmowy i spontaniczne pomysły, które często przeradzają się w coś większego. Wierzę, że najlepsze rozdziały mojej historii wciąż przede mną.
Krystian Kubach
Koszyk
Twój koszyk jest pusty.
Wygląda na to, że nie jeszcze nic nie wybrałeś :(.